piszemy o katowicach. jeśli tu mieszkasz lub bywasz, nie czytając nas popełniasz błąd.

Festiwal Filmów Kultowych

Dwa dni temu ruszył w Katowicach Festiwal Filmów Kultowych.  Nie będziemy pisać o programie, ten jest do obczajenia tutaj. Jest kilka must see, jeśli ktoś jeszcze nie widział rzeczy Leone czy Wellesa, albo najlepszego musicalu ever, czyli Hair. Jest fajna seria Daleko od Hollywood, z perełkami (m.in. chyba mało znane „Sex, Lies & Videotapes” Soderbergha). Kilka filmów byśmy też odradzili, m.in. polską Porę Mroku.

Ten festiwal to rzecz świetna, nie tylko z zamysłu ale i wykonania. Pamiętamy z zeszłych edycji filmy, przy których można wstrzymać oddech, jak i te, które były świetnym tłem do picia wódki (czyli strzał w dziesiątkę, w sensie kina kultowo-złego). Obecnie rozczarowuje trochę lokalizacja. Brak kina Capitol i przeniesienie projekcji pod gołym niebem na Mariacką. Ja rozumiem, że trend taki i w ogóle wow, ale może co-za-dużo-to-niezdrowo? Czujemy lekki przesyt, zwłaszcza, że do wypartego Placu Sejmu Śląskiego mamy trochę sentymentu. Fajnie tam się oglądało.

Na koniec cytat ukradziony ze strony festiwalu, z Titusa:

Film kultovy to taki film, który otaczam kultem lub PRZY którym otaczam kultem… I tak:
“Rock Star” – Stephena Herek’a – przy nim kultyvuje flaszke i metal,
“Thomas Crown Affair” – v nim kultuvuje Pierce’a Brosnana,
“Anal Intruder IV” – v nim kultyvuje bezgraniczną ofiarność aktorek dla sztuki filmovej i PRZY nim kultyvuje flaszkę

Ten to, jak zwykle, wie co mówi.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s