piszemy o katowicach. jeśli tu mieszkasz lub bywasz, nie czytając nas popełniasz błąd.

Posts tagged “cytat

Cytat na dziś, cytat na wiosnę

W przypadku tego miasta liczby kłamią. Katowice są inne, niż się wydaje. Jeśli weźmiemy je jako pojedynczy organizm, to mamy małe miasto. Jeśli zaś chcemy pokazać scenariusz dla całej aglomeracji, to wychodzi nieistniejące miasto o ogromnych potrzebach i niepotrafiące podejmować wspólnych decyzji.

– prof. Witold Orłowski

całość artykułu

Reklamy

Cytat na dziś (i następne pięć lat)

Między innymi dlatego zachęcam do zamieszkania w Katowicach. Musimy się pomęczyć jeszcze cztery czy pięć lat, żeby uporządkować centrum, ale też zakres inwestycji jest niesamowity.

– listopad 2011. Piotr Uszok, Prezydent Katowic

Cztery czy pięć lat? Halo, jest rok 2-0-1-1.
Cały wywiad tutaj.

Cytat na dziś i coś więcej

„Za dużo tutaj jest ludzi”

– Jasiu W.

Cytat z pozoru niejasny i podpis no-name’owy, ale już wyjaśniam. To luźna wypowiedź przy piwie, refleksja na temat piątkowej atmosfery na ulicy Mariackiej. Może i zwykła, i banalna, ale dla mnie znamienna, bo pamiętam czasy tego miasta, kiedy takie hasło nie miałoby prawa bytu. Nikt nie odważyłby się na te słowa z dwóch powodów: po pierwsze, ludzi najzwyklej w centrum Katowic po zmroku nie było; po drugie, jak już się pojawili z jakichś dziwnych powodów i okazji, to wszyscy byli tym zachłyśnięci – wtedy dowolna liczba i wielkość tłumu była powodem do zadowolenia.

Teraz powoli przyzwyczajamy się do tego, że się dzieje. Co prawda nieco monotematycznie, choćby pod względem miejsca – jedna ulica jeszcze centrum nie tworzy, ale nauczyliśmy się wybrzydzać. Problem jest jednak taki, że Mariacka zaburzyła schemat tradycyjnego imprezowania, dotychczasowej konstrukcji weekendowych wieczorów. Pierwotna forma była taka, że szło się na piwo czy inne cudo, na tak zwany w kręgach poliglotów BIFOR, domowy czy uliczny – nieważne. Potem jednak, jak to po biforze, przychodziła kulminacja czyli klub. Na koniec możliwy AFTER. Wyjście do czegoś dążyło – teraz jednak wydaje się dążyć jedynie do upicia się. Na Mariackiej bifor przechodzi w after, bardzo płynnie i granicy ostrej nikt nigdy nie zna i nie pozna.

Czemu? Odpowiedź zdaje się prosta – Katowice nie mają parkietu. Tzn. mają, ale niekoniecznie taki, który odpowiadałby szerokiej rzeszy mieszkańców. Niekoniecznie dla tych, którzy są częstymi gośćmi Mariackiej, którzy machają głową w rytm łagodnych bitów i niezbyt lubią miniówki w panterkę. Ciężko ubrać mi tą grupę w konkretne słowo, upchać do szuflady, bo to w sumie grupa dość różnorodna, choć mająca wiele cech wspólnych.
Brak w Katowicach dobrej, nazwijmy to alternatywnej, imprezowni. Miejsca gdzie nie leci marne r’n’b, gdzie nie ma laserów i, co ważne, nie molestuje się do zarzygania dubstepem. Miejsca gdzie będą dobrzy DJe z gustem i wzrokiem skierowanym raczej na Berlin czy Detroit, niż na Ibizę lub Mielno. Katowice tego potrzebują, my tego potrzebujemy.

Kiedyś potencjał miało Rondo ale udławiło się falą nowego pokolenia, modą dubstepu i chamską obsługą. Potencjał był też w INQ, ale ostatecznie chyba umarł. Flow? Zgon. Pamiętam jedną z imprez FAKE, zorganizowaną w nieistniejącym już Electro. To było coś. Fajni ludzie, dobra muzyka, klimat właściwy dla udanej zabawy – ale to było niestety jednorazowe, a korytarze pod Hipnozą już nigdy później nie widziały takiego wydarzenia.
W Katowicach ludzie tańczą na ulicy, bo stają się nieco bezdomni, bez dachu nad głową. Jak jest ciepło to pół biedy – ale co będzie zimą? Koncerty w oknie, z kubkiem herbaty w ręku? Koniec?

Brak parkietu to kolejny powód, który daje nam pełne prawo do tytułu ‚ALTERNATYWNA Stolica Kultury’. Mamy naprawdę alternatywny schemat imprezowania. Za każdym razem kiedy goszczę ludzi „spoza”, widzę wielkie oczy kiedy siedząc otoczony setkami ludzi pijącymi piwo, oświadczam, że „dobry klub to nie u nas”. Niestety. Bez przyzwoitej sceny klubowej będziemy wciąż tymi Katowicami, które wbite są w świadomość większości Polaków. Oddzielmy bifor od afteru i zacznijmy być alternatywni, w sposób mniej przekorny.

P.S. To miała być notka o otwarciu „Noodle w Pudle” na Mariackiej, ale chyba mi się nie udało.

 


cytat na dziś + bonus

Kiedy przygotowywałem wniosek aplikacyjny Sybina, czułem się wspaniale, jak wy tutaj. A potem pomyślałem, że jednak jesteśmy wszyscy trochę głupi. Potrzebowaliśmy tytułu, żeby nasze własne życie uczynić lepszym!

– o katowickich staraniach o ESK, Constantin Chiriac (członek komisji)

Dodatkowo tapeta – w odpowiednich wymiarach tutaj, powstała przy okazji imprezy „Katowice na Stolicę”.


Cytat na dziś

Śląsk, ta najbardziej amerykańska dzielnica Polski, wyprzedził inne dzielnice pod względem pięcia się ku górze.

– Witold Kłębkowski, rok 1932


Cytat na dziś

We Włoszech wciąż panuje opera XIX wieku. Stoimy w miejscu tak jak z architekturą, gdy Katowice z roku na rok pięknieją.

Massimiliano Caldi


Cytat na dziś

Bo Śląsk nie może dłużej być parkiem etnograficznym. Ma zbyt wielki potencjał. To wielka przemysłowa metropolia, w sumie największa w Polsce. Tu coś się wreszcie musi zmienić.

Ingmar Villqist