piszemy o katowicach. jeśli tu mieszkasz lub bywasz, nie czytając nas popełniasz błąd.

Posts tagged “Lorneta z Meduzą

Kolorki

Wrzucam teraz, z opóźnieniem, bo jakoś na blogu umknęło (chyba było tylko na fejsie). A warto. Jakby ktoś się wybudził z letargu i nie wiedział co, gdzie i jak, to poniższy klip pokazuje tzw. mapping na jednej z kamienic ulicy Mariackiej, wyświetlony po (?) ogłoszeniu wyników ESK 2016.

Reklamy

Scenka rodzajowa

Sobota, piętnasty dzień maja, ok. godziny 1 AM. Przed Lornetą stoi trzech (czterech?) ochroniarzy, zadowolonych z siebie, bo kilka minut wcześniej mieli okazję zdzielić pijanego klienta po ryju. Do ogródka piwnego podchodzi chłopak aparycji nie-awanturniczej i, bez większej energii, krzyczy do swoich kolegów: GKS! (kilka godzin wcześniej gieksa wygrała mecz z Wodzisławiem)

Ochroniarz: o, przyszedł, kurwa, gieksiarz.

Chłopak po wymianie uścisków dłoni kieruje się w stronę drzwi. Drogę zastępuje mu ochroniarz: – nie wchodzisz. – czemu? – bo nie. Chłopak się odwraca i odchodzi, a ochroniarz, znów zadowolony z siebie, intonuje pod nosem przyśpiewkę Ruchu.

To tak, jakby ktoś myślał, że mamy do czynienia z profesjonalizmem.


Czy Mariacka stacza się na dno?

Serwis naszemiasto.pl opublikował dzisiaj tekst o rzekomym wymknięciu się spod kontroli ulicy Mariackiej. We wstępnie można przeczytać:

Ta ulica się stacza. To, co się wyrabia z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę, to skandal. To jest młodzież, ale ta młodzież to się tak zachowuje, że strach pomyśleć: po prostu seks w bramach, na ławkach, sikają, wymiotują po kątach.

(więcej…)


Jeden krok w przód, dwa kroki w tył

Władze miasta znów pokazują, że banalna zasada „nie przeszkadzać” jest dla nich za trudna. Wystarczył prosty pomysł – oddać miasto mieszkańcom. I nie chodziło o samowolkę, która obdarowywała centrum Katowic pstrokatym pokazem tandetnych parasoli, szpetnych reklam czy zaniedbanych ogródków, przypominających budki z piwem w Mielnie, którym daleko do określenia styl. Chodziło o kreatywną współpracę Miasta i właścicieli śródmiejskich kamienic i lokali, w imię nowego wizerunku. Zimowa, a jak powoli widać także letnia, sytuacja na ul. Mariackiej (ponoć tzw. reprezentatywnym deptaku) pokazuje, że nawet jeśli robimy krok do przodu, władze każą nam się cofać o dwa.

(więcej…)


5 miejsc w Katowicach, gdzie warto wypić piwo

Wychodzi taki podróżnik z katowickiego dworca, idzie estakadą… Nie, sorry, estakadą już nie idzie bo w chwili pisania tego tekstu estakada jest burzona. Ale wiecie o co chodzi – przeciętny człowiek udający się pociągiem do Katowic drogę miał zawsze taką samą. W pysk uderzała go brzydota Placu Szewczyka, Policja stojąca na 3-go Maja i ul. Stawowa, która mogłaby być piękna ale nigdy nie jest. Część tych co stali właśnie w tej sytuacji zadawała sobie pytanie: Gdzie jest McDonalds? – co generalnie stawiało ich na dobrej pozycji, bo od celu dzieliło ich kilka kroków. Inni jednak, rozsądniejsi, główkowali gdzie można iść na piwo. No i gdzie?

(więcej…)