piszemy o katowicach. jeśli tu mieszkasz lub bywasz, nie czytając nas popełniasz błąd.

Posts tagged “śródmieście

Ars Cameralis i post scriptum

Wczoraj w Hipnozie wystąpił nimiecki Faust w ramach pierwszych koncertów otwierających festiwal Ars Cameralis. Było ciekawie, choć raczej poniżej oczekiwań. Nazwę sobie dobrali adekwatną, bo ich show przypomina trochę teatralną interpretacje Goethego, choć przez rytmikę kojarzyć się może z nowojorskimi odczytami Skowytu Allena Ginsberga. Ocenę całego performensu pozostawiam każdemu kto był i widział, jednocześnie polecam pojawianie się na kolejnych atrakcjach festiwalu.

Wspomniane post scriptum: ciągle dochodzą do nas wieści o kolejnych pobiciach na ul. Mariackiej lub w jej okolicy. Za każdym razem jesteśmy zdumieni – ile jeszcze trzeba, żeby poważnie potraktować bezpieczeństwo w centrum Katowic, a zwłaszcza wspomnianego deptaka? Czy tak trudno o stały patrol TAKIEGO miejsca? Czy nie należałoby pomyśleć o gentryfikacji śródmieścia? Pytania retoryczne.

Reklamy

Latamy nad Katowicami

Autor: Firma Fotoloto, Michał Szelest

Więcej w rozwinięciu + cała galeria tutaj.

(więcej…)


Gdzie jest centrum?

„To jest Rynek?!”


Czy Mariacka stacza się na dno?

Serwis naszemiasto.pl opublikował dzisiaj tekst o rzekomym wymknięciu się spod kontroli ulicy Mariackiej. We wstępnie można przeczytać:

Ta ulica się stacza. To, co się wyrabia z piątku na sobotę i z soboty na niedzielę, to skandal. To jest młodzież, ale ta młodzież to się tak zachowuje, że strach pomyśleć: po prostu seks w bramach, na ławkach, sikają, wymiotują po kątach.

(więcej…)


Jeden krok w przód, dwa kroki w tył

Władze miasta znów pokazują, że banalna zasada „nie przeszkadzać” jest dla nich za trudna. Wystarczył prosty pomysł – oddać miasto mieszkańcom. I nie chodziło o samowolkę, która obdarowywała centrum Katowic pstrokatym pokazem tandetnych parasoli, szpetnych reklam czy zaniedbanych ogródków, przypominających budki z piwem w Mielnie, którym daleko do określenia styl. Chodziło o kreatywną współpracę Miasta i właścicieli śródmiejskich kamienic i lokali, w imię nowego wizerunku. Zimowa, a jak powoli widać także letnia, sytuacja na ul. Mariackiej (ponoć tzw. reprezentatywnym deptaku) pokazuje, że nawet jeśli robimy krok do przodu, władze każą nam się cofać o dwa.

(więcej…)


Wieże


Cytat na dziś

…a właściwie na wczoraj. Bo zdaje się wczoraj rano w TVN24 Jarosław Kuźniar, podczas prognozy pogody powiedział:

Katowice – piękne miasto, ale po ósmej gaśnie.

Niby myśl prosta, nawet nieco banalna, ale można z niej wyciągnąć kilka wniosków. Po pierwsze – sentencja zdradza obecną kondycję miasta, metaforyczny strzał w dziesiątkę. Miasto się zmienia, buduje swój pozytywny wizerunek, choć stare, te najważniejsze przywary, zostają. Więc zmian tych jest, widocznie, za mało, lub idą w złym kierunku.

Nieco zaskakująca jest fraza „piękne miasto” – bo przecież termin „piękny” to ostatnie co się słyszy w kontekście tego miasta. Po latach dominujących w opiniach „brudne”, „brzydkie”, „przygnębiające” pojawiła się poprawa w postaci „fajne”, „ciekawe”, nawet „jedyne w swoim rodzaju”. Specyfika katowickiej przestrzeni publicznej zdawała się przytłaczać poczucie estetyczne przyjezdnych i ciężko było usłyszeć, że Katowice są piękne. Czyli coś się zmienia.

Niestety pozostaje to co zawsze – tutaj nic się nie dzieje. I to nie jest prawda. Faktem jest jednak pewne złudzenie marazmu i fakt, że raczej dzieje się coś na zasadzie zlepki eventów, a miasto w dzień przeciętny wieczorem wymiera. Diagnoz i recept było już setki, większość w ogóle nie wypróbowana ale cóż… trzeba czekać. Przede wszystkim – nie dajmy sobie wmówić, że tak już musi być. No powiedzcie, że nie zawsze będzie tak, że zamiast widzieć grupy zadowolonych z wolnego wieczoru ludzi, dostawać się będzie wpierdol.